Witamy na naszej stronie!
Ta powieść stała się podstawą już dwóch filmów - najnowszego braci Coen oraz adaptacji z 1969 r., z Johnem Wayne'em w roli zapijaczonego szeryfa Reubena "Roostera" Cogburna wynajętego przez pewną dwunastolatkę, która szuka zemsty.
Dlaczego gorąco zalecam jej przeczytanie, nieważne - przed wizytą albo po wizycie w kinie?
Urok tej opowieści bierze się ze zderzenia dwóch żywiołów. Męski świat westernu, strażników Teksasu i desperados opisany tu jest z podwójnie kobiecego punktu widzenia. Tę historię zdziwaczała stara panna opowiada, wspominając czasy, gdy była dziewczynką. W westernach tymczasem, nawet jeśli pojawiają się kobiety - to zawsze w kwiecie wieku. Takie, o których rękę kowboje mogą toczyć ze sobą pojedynki. "To nie jest kraj dla starych ludzi" - przekonywał inny film braci Coen. Z pewnością nie ma tam też miejsca dla matron, małych dziewczynek, a zwłaszcza starych panien.

